Przez Rudymenty Do Regularnej Gry (7 Kroków)

Ilu z nas miało sytuację, w której widzieliśmy jakieś świetne perkusyjne wideo, siadamy podjarani za perkusję i… nic? Brzmienie kwadratowe, granie krzywe, motywacja spada i nie wiemy, co dalej. Tak jakbyśmy potrzebowali kogoś, kto by nas trochę poprowadził przez to, jak daną zagrywkę wykonać. Rozwiązanie jest proste – stworzyć z tego rudyment.

Sam kiedyś miałem mnóstwo sytuacji, w których czułem się zainspirowany jakąś perkusyjną nowością, której nie znałem. Próbowałem ją grać nieco na oślep. Jak się pewnie domyślasz – z mizernym skutkiem. W tym wpisie poznasz dokładny proces, który przeprowadzi Cię z punktu „Wow! Ale świetna zagrywka! Też tak chcę.” do punktu „Wow! Ale świetnie mi to wychodzi!”. Sam go stosuję na codzień i sprawdza się świetnie.

A co najlepsze – jest to bardzo prosty proces!

A więc po kolei:

1. Rozpisz szkielet pracy

Nazwijmy to po imieniu – pewne rzeczy po prostu musisz przepracować. Nie jest żadną tajemnicą, że warto pewne rzeczy rozpisać, żeby je zrozumieć. Rudymenty w głowie mogą być równie dobrze w innej części ciała. Po prostu przysiądź do wideo, które tak zwróciło Twoją uwagę, weź kartkę papieru i zapisz kolejność wykonywanych uderzeń. Lub nawet samemu napisz do perkusisty z pytaniem, czy mógłby Ci ją rozpisać.

My dla przykładu weźmy sobie na warsztat świetny rudyment na 16 uderzeń, który niedawno bardzo mi się spodobał:

PLPL LPLP LLPL PLPP

LPLP PLPL PPLP LPLL

Powyższy zapis zrobiłem tak, jak grałbyś to z klikiem. Natomiast dla ułatwienia możesz sobie to ćwiczenie pogrupować tak, aby było ono dla Ciebie bardziej zrozumiałe np.:

PLPLL PLPLL PLPL PP

LPLPP LPLPP LPLP LL

czyli:

-dwie grupy po 5 uderzeń
-jedna grupa – 4 uderzenia (jedynki)
-jedna grupa – 2 uderzenia (dwójka)

To świetny rudyment, ponieważ możesz go ćwiczyć, pracując jednocześnie nad balansem prawej i lewej ręki. Zauważ, że w obu wersjach to dokładnie ten sam ruch – po prostu po zrobieniu pierwszej sekwencji, wchodzisz na drugą z lewej ręki.

2. Zagraj rudyment na kolanach

Ten prosty patent na ćwiczenia możesz wykonywać w każdych warunkach. Dlaczego warto zacząć od kolan? Żebyś póki co nie rozpraszał się, jak dany rudyment brzmi. Póki co naucz swój mózg tylko kolejności wykonywanych uderzeń. Nawet nie musisz od razu chwytać metronomu. Te pierwsze próby i tak prawdopodobnie będą kończyć się lekkim zmęczeniem. To dobry znak – Twój mózg intensywnie pracuje. Wróć teraz do punktu nr 1 i spróbuj go wystukać na kolanach.

Taka dygresja:

Nie wiem, jak u Ciebie to wygląda, ale mi często ktoś zwraca uwagę „Co teraz wystukujesz?”, a ja po sekundzie namysłu odpowiadam, że nawet nie wiem, bo nawet nie zwróciłem uwagi, że coś wystukuję. Pewne rzeczy po prostu wchodzą w nawyk i robi się z nich autopilot.

3. Zagraj rudyment na padzie

Warto teraz włączyć metronom i po prostu zacząć ćwiczyć. Gra na kolanach nauczyła Cię kolejności wykonywanych uderzeń. Teraz czas dołożyć prawidłową pracę dłoni. Ustaw sobie odpowiadające Ci tempo i stopniowo zwiększaj o 5BPM.

Metodą małych kroków dojdziesz do fajnych prędkości, z których niebawem będzie można coś stworzyć na zestawie perkusyjnym. Ja z reguły zaczynam od szesnastek (4 uderzenia na jeden KLIK) w tempie 60BPM i kończę na 90-100BPM. Później wchodzę w trzydziestki-dwójki (8 uderzeń na jeden KLIK) w tych samych tempach.

Tutaj ważna uwaga – zadbaj o równą dynamikę swoich ćwiczeń. Niech wszystkie uderzenia będą na równym poziomie głośności.

Polecam również włączyć kamerę/dyktafon w telefonie i zacząć być swoim własnym nauczycielem. Nagrywając się, możesz bez niczyjej pomocy zobaczyć, czy Twoje zmagania przynoszą rezultat, czy trzeba coś poprawić.

4. Zagraj rudyment na werblu

Pracę dłoni mamy „z głowy”. Czas na brzmienie. Weź werbel i zacznij to samo wykonywać na tym najważniejszym elemencie zestawu perkusyjnego, jakim jest werbel. Tutaj również zadbaj o równomierną dynamikę. Gdyby teraz stał obok Ciebie inny perkusista i słuchałby Twojej gry, to powinien wręcz myśleć, że grasz jedynki. Oczywiście (tak jak przy padzie) warto się nagrywać. To w nagraniu realnie usłyszysz, czy uzyskujesz pożądany efekt.

5. Dodaj akcenty

Dochodzimy do momentu, gdzie zaczniemy z tego robić już jakąś muzykę. Aby tak się zadziało, należy ćwiczyć dynamikę, która w grze na perkusji jest kluczowa i to nie tylko ćwicząc rudymenty na zestawie. Możesz grać na wszystkich instrumentach perkusyjnych jednakową dynamiką i będzie to zwyczajnie brzmieć słabo.

Twoim zadaniem nie jest uderzanie w bęben czy talerz. Twoim zadaniem jest uzyskanie z nich brzmienia, które jest Ci potrzebne w aktualnej sytuacji. Warto pamiętać, że część instrumentów tworzą główną część rytmu (najczęściej werbel, stopa), a część to tylko akompaniament (najczęściej hi-hat, ride).

Na przykładzie rudymentu, który pokazałem na początku mogłoby to wyglądać tak:

PLPL LPLP LLPL PLPP

LPLP PLPL PPLP LPLL

gdzie pogrubiona nutka to akcent.

Oczywiście to przykład. Dla większej koordynacji warto sobie te akcenty przesuwać. I to jest bardzo ciekawe zagadnienie. Nawet delikatne przesunięcie akcentu spowoduje, że rudyment ten będzie zupełnie inaczej brzmieć! Sprawdź, przetestuj 🙂

6. Dołóż pozostałe instrumenty

Czas na resztę zestawu. Po prostu ustal, które z uderzeń chcesz wykonać na innych instrumentach np. akcenty przenieś na tomy. Jeśli masz dobrze przerobioną dynamikę, to z nut granych ciszej wyjdą Ci tzw. ghost note‚y, które robią świetną robotę w codziennej grze na perkusji. To one powodują, że rytmy nie są kwadratowe. Czuć w tych rytmach człowieka i dlatego tak miło się ich słucha. Jeśli nie wiesz, o czym mówię, sprawdź przykładowe wideo, które o tym mówi.

Wracając do naszego rudymentu, skup się na tych instrumentach, których faktycznie chcesz użyć, korzystając z tej zagrywki. Reszta w tym punkcie nie istnieje.

7. Wklej rudyment w rytm

A więc mamy ostatni, docelowy punkt. Zagraj prosty rytm i w odpowiednie miejsce po prostu „włóż” to, nad czym tak intensywnie pracowałeś. Graj to w koło, aż uzyskasz pożądany groove. A jeśli nie wiesz, co mam na myśli, mówiąc groove, to zobacz, co o tym temacie powiedzieli ostatnio czołowi polscy perkusiści. Warto! 🙂

Co dalej?

Cała reszta to zwyczajnie Twoja fantazja i eksperymenty. Korzystaj z tego procesu, ćwicząc nowe zagrywki, a zobaczysz, jak efektowne i skuteczne zarazem rzeczy będziesz grać. Po prostu nie rzucaj się na nowo poznane rzeczy przez cały zestaw perkusyjny. Przerób te rzeczy po kolei, a niesamowicie przyspieszysz przyswajanie coraz to nowych rudymentów, ćwiczeń, które docelowo staną się niesamowitymi rytmami lub przejściami.

Jeśli chcesz zobaczyć praktyczne wykorzystanie powyższego rudymentu na zestawie perkusyjnym, to zapraszam do obejrzenia tego wideo mojego autorstwa.

Możesz też pobrać materiał z 10 praktycznymi rudymentami w formie zarówno zapisu jak i wideo. Sprawdź je TUTAJ.

Powodzenia w ćwiczeniach!


Podobają Ci się treści, które tworzę? Zapisz się na listę czytelników i Odbierz Specjalny BONUS!