Prezent dla perkusisty – jeśli ktoś w tym „nie siedzi”, jest to temat, który potrafi przyprawić o ból głowy. Już dobrych kilka lat temu mój dobry znajomy chciał sprawić mi przyjemność i kupić mi na urodziny pałki perkusyjne. Nie był ani trochę w temacie, więc gdy tylko wszedł do sklepu perkusyjnego – przeraził się. Rozmiar 5A, 2B, klonowe, hikorowe, takie, siakie, owakie. Moi rodzice w pewnym momencie sami poprosili mnie, abym najprościej w świecie napisał im dokładny model używanych przeze mnie pałek.
I zupełnie się temu nie dziwię. Ilość możliwości potrafi naprawdę przyprawić o zawrót głowy. W dzisiejszym wpisie przedstawię Ci 10 pomysłów na prezent dla perkusisty – sam jako bębniarz doceniłbym je bardzo mocno. Zaproponuję tu kilka produktów, które są praktyczne, potrafią pobudzić kreatywność, a jednocześnie często samemu szkoda jest wydać na nie pieniądze – mimo że, jak sam zobaczysz, nie są to rzeczy w wygórowanych cenach.
Wierzę, że wpis ten przyda się nie tylko w okresie świątecznym. A więc do dzieła! 🙂
Pomysł #1 – Perkusjonalia

Cowbelle, tamburyny, shakery, chimesy – i wiele wiele innych. Są to instrumenty perkusyjne dość mocno pobudzające kreatywność. Są one bowiem ciekawym dodatkiem do już skompletowanego zestawu. Osobiście sam kilka razy dostałem na prezent perkusjonalia i zawsze był to prezent trafiony. Nie dlatego, że gra się nimi przez 100% czasu. Wręcz przeciwnie. Często stosuje się je okazjonalnie i nieco eksperymentalnie, więc jeżeli chcesz dać perkusiście wyzwanie na kreatywność – będzie to super opcja.
Pomysł #2 – Pokrowiec/holder na pałki

Tu wyróżnijmy 2 typy. Pierwszym typem niech będzie pokrowiec, dzięki któremu perkusista wygodnie będzie mógł przemieszczać się z zestawem swoich pałek. Drugi typ może być to tzw. holder. Taki holder zwykle montuje się na jednym ze statywów, dzięki czemu można mieć pałki pod ręką podczas grania. Taki prezent przyda się w warunkach domowego grania – ale również potrafi uratować koncert, jeżeli perkusiście wypadłaby pałka podczas grania. A to może zdarzyć się zawsze.
Pomysł #3 – Metronom
W dzisiejszych czasach metronom można spokojnie mieć w formie darmowych aplikacji na telefon. Z tego też powodu wielu początkujących perkusistów rezygnuje z posiadania fizycznego metronomu. Długoterminowo jednak taki metronom przyda się z pewnością nie raz, nie dwa. Najprostsza zaleta fizycznego metronomu – brak rozproszenia, które niejednokrotnie funduje nam telefon.
Pomysł #4 – Kubek/Kufel

Kto nie lubi napić się swojej ulubionej kawy czy herbaty ze swojego, tego jedynego, ulubionego kubka? Albo piwa ze swojego ulubionego kufla? Kubek lub kufel z motywem perkusyjnym to pomysł jednocześnie praktyczny i dość osobisty. A jeżeli bardzo obawiasz się, że nie trafisz z prezentem typowo perkusyjnym – jest to bardzo bezpieczna opcja na prezent dla perkusisty.
Pomysł #5 – Multitool
Narzędzia perkusyjne mają to do siebie, że lubią się gubić. Wynika to po prostu z ich niewielkich gabarytów. Multitool, jak sama nazwa wskazuje, jest to „multinarzędzie” – czyli zestaw kluczyków, imbusów, śrubokrętów potrzebnych każdemu perkusiście. Wszystko w jednym.
Pomysł #6 – Pad perkusyjny
Możliwość ćwiczenia swojej techniki perkusyjnej w każdych warunkach to bardzo istotna kwestia dla wielu perkusistów. Wielu bębniarzy posiada swoje zestawy w różnego rodzaju salkach. Taki prosty pad to możliwość rozwijania swojej techniki, nawet gdy nie ma w danej chwili dostępu do zestawu. Dla wielu perkusistów jest to po prostu podstawa rozwoju.
Pomysł #7 – Pałki, miotełki, rózgi
Podobnie jak pomysł #1, jest to możliwość eksperymentowania ze swoją grą. Większość perkusistów gra na codzień klasycznymi pałkami i nawet nie przejdzie im przez głowę, żeby spróbować czegoś innego. Wybór nieco mniej konwencjonalnych pałek perkusyjnych to możliwość poznania totalnie nowych obszarów muzycznych. Miotełkami można delikatnie „poszumieć” na werblu. Rózgi powodują, że uderzenia są nieco bardziej subtelne, delikatne. Pałki z główką filcową dają możliwość delikatnego, powolnego wzbudzania elementów zestawu perkusyjnego.
Pomysł #8 – Bijaki

Bijaki mają podobny cel, co pałki perkusyjne – z tą różnicą, że bijaków używa się w grze stopą. Kupno bijaków to ponownie możliwość do kształtowania swojego brzmienia. Większość (szczególnie początkujących) perkusistów gra bijakami, które były domyślnie zamontowane w stopce perkusyjnej. Dodatkowo (co widać na zdjęciu) bijaki z czasem zużywają się. Tego typu element tworzy się z różnych materiałów – plastik, drewno, filc, owcza wełna. Tu mała podpowiedź – jeśli perkusista lubuje się w ciężkiej muzyce, proponuję bijaki plastikowe/drewniane. Jeżeli wchodzimy w klimaty rock/pop – filc. Jeżeli mamy na myśli gatunki jazzowe – raczej filc/owcza wełna. To dość spore uogólnienie, ale w przypadku prezentów, warto jednak celować w bezpieczne rzeczy.
Pomysł #9 – Monitory douszne
Monitory douszne czyli w dużym uproszczeniu słuchawki do profesjonalnego użytkowania przez muzyka. Jako pierwsze monitory douszne często poleca się monitory firmy KZ – o których przydatny film nagrał jeden z aktywnych w internecie perkusistów Radek Jaszczyszak.
Pomysł #10 – Big Fat Snare Drum
Nazwa dużo sugeruje – są to produkty dające dodatkowe efekty brzmieniowe w werblu. Najczęściej werbel ma niższe, bardziej tłuste, głębokie brzmienie. Są też wersje z zamontowanymi dzwonkami od tamburyna i różne inne eksperymentalne opcje. A więc ponownie dla perkusisty jest to ciekawa okazja do pobawienia się swoim brzmieniem. Narzędzie to jest niesamowicie proste w użyciu – zwyczajnie nakłada się je na górny naciąg werbla i… to wszystko.
Podsumowując…
Mam nadzieję, że tym wpisem przekonałem Cię, że jest wiele opcji prezentowych, którymi możesz uszczęśliwić perkusistę – i nie są to jakieś rzeczy z kosmosu. Jako perkusista niejednokrotnie przekonałem się, że możliwość eksperymentowania i uczenia się własnego brzmienia sprawia najwięcej frajdy w graniu. Z tego też powodu gdybym miał wybrać prezent dla perkusisty, poszedłbym właśnie w tym kierunku.
A jeśli i Ciebie interesuje temat rozpoczęcia swojej przygody z grą na perkusją w ekonomiczny sposób, Odbierz Ten Bezpłatny Materiał.
Do zobaczenia w kolejnych wpisach!


0 komentarzy